|
Tolkienowska piosenka dla każdego na wieczory przy ognisku.
Na Forum Tolkienowskim rzucono Kolejne wyzwanie. Moim zdaniem fajna idea. A Twoim? Warto kliknąć pod podany powyżej adres, bo tych kilka niezłych tekstów jest suto omaszczonych dowcipnymi wypowiedziami ich autorów i komentatorów. A oto mój Adiemusowy wkład:
Droga przez Morię.
Ref.:
Od wiosny przez lato do zimy
przez Morię wypada nam droga
przygotuj swój miecz, bo musimy
za ogon pociągnąć Balroga
I.
Po drodze są orki łobuzy
po uszach przyłożą nam nieraz
na rany nasze oraz guzy
Aragorn szykuje athelas
II.
Jak sobie poradzić ze smokiem,
tu Bilbo swej rady udziela:
za tarczą się skryć przed złym wzrokiem
i czekać aż przyjdzie niedziela
III.
Z Haradrimu pędzi mumakil
i ryki wydaje okrutne,
lecz jeśli nam da się we znaki,
ja pierwszy głowę mu utnę
IV.
Na polu Maggota pieczarki
tak dużo, że przejeść nie mogę.
Schowamy się do jakiejś szparki,
gdy Nazgul przebiegnie nam droge
V.
A nocą na Wichrowym Czubie
Nazgule napadną nas szczerze
Nazguli ja bardzo nie lubię,
Aragorn pochodnią ich spierze
VI.
Król Nazgul jest na Pelennorze,
dziabniemy go od tyłu szpetnie;
gdy on wrzaśnie z bólu to może
Księżniczka mu głowę obetnie.
VII
Słoneczko już zaszło za góry
I Vingilot jeździ po niebie
Nikt nie wie, ma luba Arweno
Jak bardzo ja tęsknię do Ciebie
VIII
Glorfindel z odsiecza przybywa
i beryl na moscie podrzuca.
Oj, Elfa postawa straszliwa,
Krol Nazgul juz ze strachu kuca
IX
Sam Gamgee rozpala ognisko
a Gollum spoglada nan krzywo.
Niesmaczne dla niego jest wszystko
-potrawka z krolika i piwo
A oto wkład Adana:
X
A kiedy po naszej wyprawie
do domu w końcu wrócimy,
w "Kucyku" czas się nie dłuży,
gdy tę piosnkę przy piwie nucimy
I wkład Avari:
XI
Aragon teraz ich wiedzie
W Lothlorien zielone ostępy
Legolas idzie na przedzie
Na końcu Krasnolud krępy
XII
Marlonów korę srebrzystą
Podziwia każdy z Drużyny
W Zwierciadła taflę przejrzystą
Frodo zerka od godziny
A tutaj siedzi mały pliczek (200KB), który można sobie ściagnąć w celach instruktażowych. Nie przestraszcie się tylko mojego głosu - kiedy Eru rozdawał te ładniejsze, ja stałem w kolejce po poczucie humoru i głosów już dla mnie zabrakło...
Gdyby komuś potrzebne były chwyty na gitarę - oto one (proste jak banan):
Refren: C,F/C,G/C,F/C,G,C
Zwrotka: F,C/F,G/C,F/d,G
Melodia jest zasłyszana (leciutko tylko przerobiona) i pochodzi z bardzo starej turystycznej piosenki (nie znam nawet tytułu ani wykonawcy, zaczyna się od słow "poznałem cię na trasie u stóp góry Chryszczatej"); tak starej, że pewnie nie znajdzie się w kraju więcej niż z 57 osób, które by ją mogły znać... Kto wie, jeśli wena dopisze, może pojawią się następne zwrotki... Tymczasem - jeśli się zdarzy, że komuś tego mało, może piewać tekst sztuki "Scena Thalanowa" z Teatrzyku - zauważyłem, że przypadkiem metrum jest identyczne...
Powrót
|