to jest wlasnie pochodnia

Mam nadzieję, że nie zapomniałeś(aś) zabrać pochodni... Podróż przez te korytarze może być fascynująca, ale zarazem niebezpieczna. Nie raz zdarzy Ci się potknąć o kości śmiałków, którzy weszli tu przed Tobą ze zbyt lekkim sercem... I nigdy nie śmiej się ze smoka, póki jeszcze zipie, jak mawiał stary Bilbo.


smoczy ogien

Idziemy powoli, bo mimo pochodni jest tu ciemno... Trzymaj mnie może za rękę. Poczujesz się pewniej, a ze mną nic nie może Ci się tutaj przydarzyc.

Jest coraz duszniej i coraz mniej przyjemnie. Z każdym krokiem wzrasta ciepło otoczenia i dziwny, ostry i nie bardzo przyjemny zapach. Chcesz może wrócić?
Nie? Masz rację. Do odważnych świat należy...
Tak, ja też idę tędy pierwszy raz. Ale moje przeznaczenie nie pozwoli, aby stało się cokolwiek złego. Także i Tobie. A propos, nie wiem jeszcze, jak masz na imię i jak tu trafiłeś/aś...

-......

Miło mi. Moje imię już znasz.

Ostry zapach jest bardzo intensywny. Jeszcze jeden zakręt... niżej głowa, tu są stalaktyty... i zostajemy zauważeni przez gospodarza tej jaskini, kiedy wkraczamy do jednego z przedpokoi...

uwaga! nadchodzi! koma 43...

Jest coraz bliżej... Jest naprawdę ogromny. Przerażający i piękny zarazem. I zdaje się zmieniać kolory... Naprawdę, zasługuje na miano Ojca Smoków.

Wejdźmy na tę skałkę. Będzie łatwiej nam z nim rozmawiać... Wolisz zostać na dole? Jak sobie życzysz, ale trzymaj się za mną i niezbyt daleko...

Nie podchodz za blisko!

No i jak Ci się tu podoba? Spójrz, zionie ogniem... Próbuje nas tylko przestraszyc, bo chociaż widzi mnie po raz pierwszy, poznał mnie już, poczuł, kim jestem i co mnie przed jego mocą chroni. I wie, że żaden z nas nie może wyrządzić drugiemu krzywdy. Na pewno uda nam się zamienić z nim kilka słów...


smoczy ogien




ratunku, Smok!!!
smok

smoczy ogien

No nie da się ukryć, sympatyczne się z niego zrobiło smoczysko... A pod czarną łapą Morgotha niezły był z niego gagatek... Ale jedno jest pewne: niewiele jest piękniejszych widoków niż o zachodzie słońca majestatycznie lecący smok...



piekny, prawda?



Powrót