Z OSTATNIEJ CHWILI (7)
rubryka prowadzona przez Balroga
Przygoda w Morii.
Moje ulubione miejsce. I nie tylko moje. Ale trzeba być tam przygotowanym na różne niespodzianki...
Powrót Gandalfa.
Na pewno wszyscy pamiętacie. Trzech dzielnych Pościgowiczów Za Orkami wpada do lasu Fangorn. W nocy spotykają jakiegoś dziadka w kapeluszu. A następnego dnia rano... no oczywiście, Gandalfa. Ale jakiegoś odmienionego...
Spotkanie z orkami.
Zawsze myślałem, że hobbici są dobrze wychowani i bez względu na sytuację zachowują się jak gentlemani. Ale Meriadok mnie zaskoczył. Pamiętasz, jak odwrócił uwagę grupy orków goniącej Froda? Nigdy nie zastanawiało Cię, dlaczego wszyscy nagle zaczęli biec za nim, a nikt za Frodem? No to obejrzyj poniższe zdjęcie:
Rozmowy pomiędzy Królami.
Tym aktualnie panującym i tym, który w przyszłości ma objąć władzę i usiąść na tronie.
Chwila prawdy.
Frodo pewnie żałuje, że dał się namówić pozostałym hobbitom na wskoczenie "na kufelka" do gospody w Słupkach (mają tam najlepsze piwo we Wschodniej Ćwiartce). Sam wypił o jeden kufelek za dużo i teraz mówi, co naprawdę myśli.
Arizona Dream.
Słodkich snów, Frodo Bagoszu! (a skąd znowu mi się takie słowo wzięło? Chyba muszę dawać mniej denaturatu do moich leczniczych drinków mających przywrócić moją naturalną zdolność zapalania się - mam z tym stałe kłopoty po wspólnej kąpieli z Gandalfem w pewnej studni...)
 Zdjęcie nadesłał Adan.
Późny wieczór w Rivendell.
Słowiki śpiewają, majowa noc zachęca do zapadania w miłość (po angielsku: fall in love), ale nie każdy jest w romantycznym nastroju...
Gratka dla miłośniów strategii i taktyki.
Z cyklu: sztuki walk ze Śródziemia.
Powitanie w Lorien.
Gimli - jak pamiętasz zapewne - został już od pierwszego dnia oczarowany urodą i wdziękiem Lady Galadrieli. Ale czy do końca?
Co zawiść robi z hobbita...
I nie tylko z hobbita. Tego zdjęcia komentować nie będę.
Dary Galadrieli.
Bez słów...
Zabawa z dawna oczekiwana.
Szczególnie, kiedy zabierają się do niej dwaj znani żartownisie...
Zabawa w doktora.
Większość dzieciaków w odpowiednim wieku przeżywa okres fascynacji zabawą w doktora, ale w końcu z tego wyrasta (Ty już pewnie masz to też dawno za sobą... co, nigdy? nie mów, nie uwierzę...) Frodo jako stateczny i pełnoletni hobbit powinien już mieć to z głowy... ale jak widać na załączonym (przez Adana wykonanym) zdjęciu, coś z małego dziecka mu pozostało kiedy... ale nie będę zdradzać szczegółów. Jeżeli jesteś w odpowiednim wieku, to możesz kliknąć (miniaturka specjalnie jest aż tak zminiaturyzowana, żeby za wiele za wcześnie nie ujawnić).
Rozterki Aragorna.
Żal mi Aragorna. Tak się biedny starał, długie lata biegał po górach i lasach, żeby zasłużyć na odrobinę miłości... a tu taki pech na koniec przygody...
Znowu niesnaski w Drużynie.
Tym razem zdenerwował się Pippin. Pippin? Czy to możliwe? Ten spokojny, przyjacielski wszystkim i stale (prawie) uśmiechnięty hobbit? Oj, musiał mieć naprawdę poważne powody...
Tu możesz zapoznać się z innymi wiadomościami, o ile jeszcze dotąd tego nie uczyniłeś/aś. Zapewniam Cię, że są równie ciekawe.
|