Z OSTATNIEJ CHWILI (16)
rubryka prowadzona przez Balroga
Nieprzyjemne zaskoczenie.
Fakt. Nikt chyba nie lubi, kiedy (zgodnie z prawem Murphy'ego coś przestaje działać w istotnym dla nas momencie...
Praktyka czyni mistrza.
Bez słów.
Z cyklu: Gry i Zabawy w Śródziemiu.
Boromir, jak się wydaje, zawsze lubił wygrywać...
Ani chwili spokoju...
Bez komentarza.
Komercja dotarła do Śródziemia.
Dobrze to, czy źle? Nie wiadomo. Czas podobno pokaże...
Gandalf TiVi?
Czarodziej idzie z duchem czasu? I zdaje się, że nie tylko on...
Rozterki Sama.
Sam został sam - i trudno mu się dziwić, że mu się to nie podoba.
Dbaj o zdrowie.
Zawsze i wszędzie. Tego to komentować nie trzeba.
Z życia Sił Ciemności
Nie da się ukryć, orkowe społeczeństwo jest mocno shierarchizowane. A kiedy koni (lub wargów) zabraknie...
Trzej Łowcy...
...prowadzą pościg za gromadą Uruków, uprowadzających hobbitów do Isengardu. Ale czy wszystko było tak, jak przedstawiają nam legendy?
Rozmowa na szczycie.
Avari udało się zaobserwować, o czym rozmawiają ze sobą Mędrcy...
Hobbickie marzenia.
Bez słów.
Prosto z Orthanku.
Dziś sporo wieści z tamtego miejsca (temat zrobił się modny chyba). Siostra Nazgul zdaje sprawozdanie z roboczego dnia...
Ach, te córki...
Ciężko być tatusiem... Sami się przekonacie, jak już będziecie mieć córki w odpowiednim (w tym wypadku ponad 2500 lat) wieku...
Gimli pociesza.
Mimo, że wszczyna czasami awantury w Drużynie, okazuje się, że jednak można na niego liczyć w potrzebie.
Niesamowite spotkanie.
Eowina jest w szoku - nie co dzień otrzymuje się takie propozycje... Ciekawe, co ona na to?
Prosto z Isengardu.
Jak to się mówi, "koniec wieńczy dzieło".
Co jest najważniejsze?
Oczywiście, trzymać się ustaleń.
W Mordorze.
Rzadko, oj rzadko udaje nam się tam rzucić okiem... Sauron uszczelnił granice i nie prześliźnie się żaden inspektor do spraw rozbrojenia... co ja plotę, żaden korespondent "Rozbrykanego Balroga". Ale czasem udaje się coś ciekawego dla Was zdobyć.
Znów niesnaski w Drużynie?
Kto tym razem zaczął? Legolas? Pewnie znowu ktoś powiedział, że jest z Sępnej Puszczy...
Zmartwienie Elronda.
Bez słów.
Krajobraz po bitwie.
Jak zwykle: oceniamy zdobycze, liczymy straty...
Rozterki Sarumana.
Martwi się? A dobrze mu tak. Było nie zdradzać sojuszników.
Każdy sobie radzi, jak może.
Skomentujemy? E, chyba nie trzeba...
Rozterki Władcy Ciemności.
Wcale go nie żałujemy. Mógł sobie wyhodować mądrzejsze sługi.
Tu możesz zapoznać się z innymi wiadomościami, o ile jeszcze dotąd tego nie uczyniłeś/aś. Zapewniam Cię, że są równie ciekawe.
|