Z OSTATNIEJ CHWILI (10)
rubryka prowadzona przez Balroga
Theoden się zastanawia.
Armia Rohanu zamknęła się w Rogatym Grodzie. Do decydującego starcia coraz bliej... Ale coś trapi króla Theodena.
Wielka sensacja!
Nikt, naprawdę nikt nie mógł się spodziewać, że aż tak potoczą się wypadki. Nawet ja, choć Majarem jestem... Po prostu - niesamowite.
Nieustające kłopoty Aragorna.
Nie posłuchał przyjaciół z Drużyny - no, nielekko mu teraz będzie...
Witaj, drogi Gościu.
Wzruszający moment. Dawno nie widziany przyjaciel zjawia się w Bag-End...
Macki Pierścienia...
... sięgają coraz dalej, zataczają coraz szersze kręgi... nikt, kimkolwiek i gdziekolwiek by nie był, nie może być pewnym dnia ni godziny...
Drużyna w Morii.
Oj, nie zawsze wszystko pomiędzy nimi było tak różowe, jak się wydawało... To na pewno wpływ Pierścienia, który razem z Drużyną wędrował. I swoje robił...
 Zdjęcie nadesłała Siostra Nazgul.
Starość nie radość...
Zdjęcie nadesłała Aliana. Bez komentarza.
Aragorn i reszta Drużyny.
Nie ma to jak jasne przedstawienie sprawy...
 Zdjęcie nadesłała Avari.
Powitanie w Lothlorien.
Lepiej dmuchać na zimne, co wyraźnie potwierdza nadesłane przez Siostrę Nazgul zdjęcie...
Dunlandczycy atakują!
Saruman zrobił swoje. Poduszczeni przez niego Dunledingowie wylegli ze swych jaskiń i baraków i ruszyli na Brody na Isenie. Przewodzi im znany ze swego zamiłowania do lejącej się krwi dziki wódz...
Z cyklu "Gry i Zabawy w Śródziemiu".
Powszechnie wiadomo, że grę w golfa wynaleźli Hobbici. Kiedy na tron wstąpił Król Elessar, niejednokrotnie się z nimi kontaktował (szczególnie z Meriadokiem Wspaniałym). Od niego to na pewno wypłynął pomysł innej gry związanej z pałeczką i piłeczką... Na zdjęciu: Król Elessar opanowuje arkana nowej gry.
Kłopoty Królowej Arweny.
Zaczęły się po ślubie z Aragornem-Ellesarem. Na zdjęciu widzimy ich "pierwszy raz" (nie, nie ten, który macie na myśli, tylko pierwszy raz pojawienia się kłopotów.) Mędrcy twierdzą, że to rezultat pamiętnego zaglądania w palantir Sarumana. W każdym razie odtąd Arwena musiała uważać na to, co do męża mówi, a już na pewno wykreślić z repertuaru czułe zwroty "mój jedyny" czy "mój skarbie"...
Za późno.
No cóż, zdarza się nie raz, że skutki naszego spóźnienia bywają opłakane... Każdy może tego doświadczyć, nie tylko Aragorn.
Scena z Rivendell.
Oj, nie będziemy tego komentować...
Mądrość doradza być ostrożnym.
Bez słów...
Ostrzeżenie.
Dziś do grona naszych korespondentów ze Śródziemia dołączyła Haletha. I powodowana (zapewne) kobiecą solidarnością (wszak jej imię samo mówi, jakiej jest rasy) postanowiła ostrzec Eowinę przed wciskaniem palca między drzwi (to znaczy między groźną elfkę a Aragorna).
Spotkanie.
Ależ uciążliwe te Nazgule... Kogo tylko mogą zatrzymują i pytają o Bagginsa...
Kociołek Sama.
Nie da się ukryć - hobbici lubią jeść (najchętniej sześć razy dziennie), a to oznacza, że nie lubią być głodni. I co im na to poradzimy?
Problemy damsko-męskie.
Nie dziwię się Aragornowi... Nie dziwię się Eowinie... Każdy może przeżywać takie uczucia, jakie (w chwili robienia im zdjęcia przez Anyę) stały się ich udziałem...
Łasuch.
Lubicie słodycze? Kto nie lubi... Nawet dzielny Obieżyświat po przybyciu do Minas Tirith musiał skosztować tamtejszego specjału...
Propozycja.
Bez słów. Niestety.
Tu możesz zapoznać się z innymi wiadomościami, o ile jeszcze dotąd tego nie uczyniłeś/aś. Zapewniam Cię, że są równie ciekawe.
|